Policja z Białegostoku zatrzymała mężczyznę z prawie 50 gramami marihuany

Patrolujący ulice Białegostoku funkcjonariusze zauważyli młodego mężczyznę zachowującego się podejrzanie. Na widok policji, 20-latek próbował ukryć się w swoim samochodzie, co wzbudziło czujność mundurowych. Jego rozszerzone źrenice oraz intensywny zapach marihuany wydobywający się z pojazdu dodatkowo skłoniły policjantów do podjęcia interwencji.

Odkrycie narkotyków

W trakcie przeprowadzanej kontroli, policjanci znaleźli w plecaku mężczyzny niewielką ilość suszu roślinnego. Przeszukanie samochodu, w którym uczestniczył pies policyjny, doprowadziło do odkrycia większej ilości substancji odurzających. Wstępne badania potwierdziły, że zabezpieczone środki to ponad 49 gramów marihuany, co wskazywało na poważne naruszenie prawa.

Konsekwencje prawne

Młody mieszkaniec Białegostoku został oskarżony o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Teraz jego przyszłość leży w rękach sądu, który zadecyduje o wysokości kary. W polskim prawie za tego typu przestępstwa grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności, co podkreśla wagę popełnionego czynu.

Źródło: Aktualności Policja Podlaska