Zlikwidowane laboratorium narkotykowe: 720 kg psychotropów o wartości 36 milionów złotych zabezpieczone przez policję

W Moniek doszło do spektakularnej akcji policyjnej, która zakończyła się zatrzymaniem trzech mężczyzn związanych z produkcją narkotyków. Funkcjonariusze z lokalnej komendy, wspierani przez kolegów z Białegostoku, weszli do domu, gdzie odkryli nielegalne laboratorium. Znaleziono tam zarówno pojemniki z cieczą używaną w procesie produkcji, jak i gotowe narkotyki przeznaczone na sprzedaż. Łącznie zabezpieczono około 720 kilogramów substancji znanej jako kryształ, dostępnej w formie płynnej i krystalicznej.

Skala i potencjalne skutki procederu

Gdyby odkryte narkotyki trafiły na czarny rynek, mogłyby zostać rozdzielone na blisko 720 tysięcy działek dealerskich. Eksperci szacują, że ich wartość rynkowa wyniosłaby niemal 36 milionów złotych. To ogromne zagrożenie dla społeczności, które udało się zatrzymać dzięki szybkiej reakcji służb.

Kulisy działania przestępców

Zatrzymani mężczyźni byli dobrze przygotowani do nielegalnej działalności. Wchodzili do pomieszczeń produkcyjnych wyposażeni w maski ochronne, które miały zabezpieczyć ich przed szkodliwymi oparami chemicznymi. Dodatkowo, w mieszkaniu jednego z podejrzanych policja znalazła nielegalnie posiadaną broń oraz 41 sztuk amunicji, co dodatkowo obciąża zatrzymanych.

Konsekwencje prawne i dalsze kroki

Cała trójka została oskarżona o produkcję znacznej ilości substancji psychotropowej. Jeden z mężczyzn usłyszał także zarzut posiadania broni alarmowej oraz amunicji bez odpowiednich zezwoleń. Prokuratura, mając na uwadze powagę sytuacji, zwróciła się do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku, nakazując ich zatrzymanie na okres trzech miesięcy. W przypadku udowodnienia winy, podejrzanym grozi kara nawet do 20 lat więzienia.

Źródło: KPP Mońki